Czwartoklasiści w Stacji Ekologicznej „Storczyk” Uniwersytetu Wrocławskiego w Karpaczu
W dniu 18 maja br. grupa uczniów klas IV pod opieką Pań Donaty Malinowskiej-Reszel, Violetty Szymczak oraz Marii Szymkowiak, wyruszyła na trzydniowe zajęcia terenowe do Karpacza. Celem wyjazdu było promowanie zdrowego stylu życia oraz poznawanie przyrody, a w szczególności Karkonoskiego Parku Narodowego, jego flory i fauny oraz walorów chronionego krajobrazu. Karpacz przywitał nas pięknym słońcem, a Stacja Ekologiczna „Storczyk” Uniwersytetu Wrocławskiego w Górnym Karpaczu ciszą wśród gór i zieleni oraz czystym powietrzem i niezapomnianą atmosferą pięknej architektury .
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od spotkania z Panią Karoliną w Centrum Informacji KPN. Nasz przewodnik po krótkim wprowadzeniu przy pomocy najnowszych środków multimedialnych zabrał nas na spacer Doliną Wilczego Potoku. Trasa ścieżki wiodła początkowo wśród łąk, a następnie wchodziła w tereny leśne, dwukrotnie przecinała Wilczy Potok, a ostatni odcinek prowadził wzdłuż malowniczego potoku Łomniczka. Na trasie długości 3,6 km ustawionych było 8 pulpitów informacyjnych o tematyce botanicznej, leśnej, geomorfologicznej, faunistycznej i ornitologicznej.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od spotkania z przewodniczką górską. Zajęcia rozpoczęliśmy od zwiedzania Świątyni Wang. Następnie wyruszyliśmy do Domku Myśliwskiego, po drodze były interesujące zadania oraz legendy. Naszym celem było dotarcie do Kotła Małego Stawu oraz schroniska Samotnia. Cel osiągnęliśmy , a droga powrotna okazała się równie inspirująca. Na szlaku spotkaliśmy gospodarza KPN – Pana dyrektora dr inż. Andrzeja Raj, który bardzo miło z nami porozmawiał oraz zrobiliśmy sobie pamiątkową fotografię .
Trzeci dzień zajęć przywitał nas niezwykle interesującym elementem kultury i historii Karkonoszy – ziołolecznictwem. Nasi uczniowie dowiedzieli się jak w pracowniach laborantów można było otrzymać różnorodne proszki, olejki, maści, esencje, czy napary, których stosowanie miało zapewnić szybkie ozdrowienie. Słuchaliśmy ciekawie opowiedzianych podań i legend o srogim Duchu Gór – Korzenniku. Największym zainteresowaniem cieszyło się oglądanie roślin pod binokularem, ich rysowanie oraz rozpoznawanie ziół w ogrodzie.
Czas minął bardzo szybko i nadeszła pora powrotu do domu. Każdy uczestnik zajęć otrzymał pamiątkowy dyplom oraz książki. Mam nadzieje, że nasze zajęcia odkryły rąbka tajemnicy o karkonoskich laborantach, przybliżyły niektóre skomplikowane procesy zachodzące w górskich środowiskach oraz pozwoliły zapoznać się z działaniami Karkonoskiego Parku Narodowego prowadzonymi dla ochrony tego niezwykłego dziedzictwa jakim jest przyroda Karkonoszy.